...tu spelniaja sie marzenia , przede wszystkim marzenia o bajecznym świecie filmu.
Nie trzeba zaraz jechać do Hollywood, żeby poczuć się jak w Hollywood. Apartamenty Hollywood urządzone są tak, jakby mieszkały w nich wielkie gwiazdy ekranu, które wyszły na chwilę, pozwalając nam pooddychać atmosferą sławy.
Gości wita sam Charlie Chaplin - jak żywy. Jego salon jest już na ukończeniu - 2 pokoje z kominkiem i otwarta kuchnia amerykańska. Wśród 'The Stars of the Silver Screen' nikt tak jak ten pan w charakterystycznym meloniku i za dużych butach nie potrafił rozbawić publiczności, a i wzruszeń było niemało. Kiedy znowu zabłysną 'Światła ramp'?
Mijamy recepcję - czas jakby sie zatrzymał. Piętrzą się taśmy filmowe z lat 60-tych. Telefon też z tego okresu. Na dole 'Bogart's Suite'.95qm- suita z tarasem, gdzie Humprey Bogart zaprasza do gry na fortepianie. Może ktoś przypomni melodię z filmu 'Casablanca'?